Blog

CodeQuack ma szansę poprawić los młodych ludzi w Polsce

Poznaj ideały, które stały za powstaniem platformy do nauki programowania CodeQuack

Jest prawie milion powodów, które przyczyniły się do stworzenia CodeQuack – platformy do nauki programowania przez Internet. Ten milion powodów to młodzi ludzie, którzy wskutek błędnych decyzji w młodości lub sytuacji na rynku pracy, zmuszeni byli opuścić rodzinne strony. Jeśli chcecie wiedzieć jak powstawał CodeQuack oraz jakie ideały mu przyświecają, czytajcie dalej.

Papierowe początki platformy

Gdy rozpocząłem prace w marcu 2014 roku, wcale nie miałem zamiaru tworzyć platformy. Chciałem stworzyć kurs programowania, który będzie przystępny dla ludzi. Wiedziałem, że książki o programowaniu są pisane przez programistów, którzy myślą inaczej niż osoby, które zupełnie nie miały styczności z programowaniem. Chciałem, aby ludzie z moim stron rodzinnych, województwa podlaskiego i tzw. ściany wschodniej zainteresowali się programowaniem.

W cały proces od samego początku zaangażowałem osoby dopiero uczące się, które nie znały informatycznego żargonu. Koniecznie chciałem wykorzystać metody dawniej stosowane w uczeniu, jak diagramy. Przeczytałem też sporo publikacji o nauczaniu programowania i chciałem zastosować wnioski w praktyce.

W pewnym momencie dotarło do mnie, że pisanie książki w obecnych czasach to niekoniecznie dobry pomysł. Łatwiej napisać książkę online, dostępną dla każdego z dostępem do Internetu. Od razu zaświtała mi myśl, aby wzbogacić ją o interaktywność. Dodałem więc możliwość pisania i uruchamiania programów w przeglądarce. Całość była bardzo fajna, ale miała jedną wadę – zjadała dużo zasobów komputera.

Postanowiłem więc przepisać całość i uruchamiać programy po stronie serwera. Jednocześnie zadbałem o to, aby użytkownik programował w realnym środowisku aby czuć to co programista. Wtedy dotarło do mnie, że mogę cały proces tworzenia kursu ustandaryzować i tworzyć kolejne kursy w prosty sposób. To był moment, kiedy książka przekształciła sie w platformę.

W grudniu 2014 roku do zepołu dołączył Krzysztof Białek, który został moim wspólnikiem. Pracowaliśmy dalej nad platformą aż do marca 2015, kiedy to zaprosiliśmy do testów kursu języka Ruby ponad dwieście osób.

Ściana wschodnia a programowanie

Programowanie nie wymaga dużych zasobów materialnych, aby założyc firmę programistyczną wystarczy mieć komputer. Dla porównania, założenie huty lub fabryki telewizorów to inwestycje rzędu milionów złotych, wymagające infrastruktury. Takie obiekty muszą powstawać w miejscach, gdzie jest siła robocza czyli w pobliżu dużych miast.

Na wschodzie nie ma wielkich miast ani infrastruktury. Podobnie na zachodzie kraju – bo jest ściana wschodnia oraz ściana zachodnia (woj. lubuskie). Dlatego widzę programowanie jako pewien sposób w jaki ludzie mogą sami sobie pomóc, nie oglądając się na urzędy pracy.

Sytuacja na podlasiu czy podkarpaciu wygląda tak, że duża część ludzi wyemigrowała i jest bardzo mało młodych ludzi. Gdyby jakaś część z tych osób zostałaby i pracowała zdalnie, to te rejony wyglądałyby zupełnie inaczej. Praca zdalna jest przyszłością, ale w przypadku programowania jest to już rzeczywistość.

Jeśli dotrzemy do wszystkich osób mających potencjał, to być może w ciągu kilkunastu lat uda sie doprowadzić do tego, że Polska będzie krajem prawdziwie innowacyjnym, a nie tak jak obecnie źródłem taniej i dobrej siły roboczej w IT.

Potrzebna jest współpraca

Rozwijając platformę odczuwam czasem na własnej skórze, co oznacza niski poziom zaufania panujący w naszym kraju. Według badania Barometru Zaufania Edelmana z 2014 roku, Polska osiągnęła najniższy wskaźnik zaufania z kiludziesięciu krajów objętych badaniem! Wiele zagranicznych źródeł wskazuje na to, że niski poziom zaufania ogranicza innowacyjnosć w Polsce.

Jak to się ma do nas? Aby rosnąć i docierać do ludzi potrzebujemy partnerów. Mamy świetny produkt, który podoba się użytkownikom i który dla firm z branży IT jest praktycznie fabryką talentów. Mimo tego, gdy komunikujemy się z firmami, to często spotykamy się z nierealnymi żądaniami. Jedna z firm chciała abyśmy za umieszczenie jej loga (i nic więcej) przekazywali dane każdej osoby, która przejdzie kurs. To jest tym bardziej absurdalne żądanie, bo nie zbieramy danych o kursantach i nie przekazujemy żadnych informacji bez ich wiedzy.

W tym miejscu chciałem podziękować partnerom, z którymi już współpracujemy: dotClass, Rails Girls Warszawa, Weblify i E-learn.net.pl – są to partnerzy, o których śmiało mogę powiedzieć, że rozumieją co to jest współpraca na zasadzie win-win.

Znacie kogoś, kto mógłby zostać naszym partnerem? Przekażcie mu info o platformie!

Podsumowując

Jesteśmy na dobrej drodze i mamy nadzieję, że CodeQuack stanie się numerem jeden jeśli chodzi o naukę programowania. Jeśli macie ochotę sprawdzić jak nam idzie, możecie zupełnie za darmo przetestować kilka pierwszych lekcji każdego z kursów!